Dla:Prokuratura Regionala w Gdansku
Wały Jagiellońskie 38, Gdańsk
Telefon:centrala(58)3212000
E-MAIL:biuro.podawcze.pogda@prokuratura.gov.pl
Dzień dobry
Chcielibyśmy poinformować władze w rejonie Trójmiasta o poważnym naruszeniu prawa, które starannie zaplanowało kilka osób.
Cyprian Rojek, mieszkający pod adresem ul Akacjowa 72, 81-520 Gdynia, umieścił swoją babcię Marcelinę Rojek w domu opieki przy Siewna 5, Wielki Kack, 81-574 Gdynia.
Informacje, które otrzymaliśmy od naszych źródeł, wskazują, że trafiają tam osoby, których krewni chcą się pozbyć, co oznacza, że personel powinien przyspieszyć proces, aby ich bliscy opuścili ten świat jak najszybciej, prawdopodobnie ze względu na wysokie koszty.
Według informacji, które udało nam się zdobyć, wydaje się, że następujące osoby planowały skomplikowane oszustwo ubezpieczeniowe, w którym chciały oszukać państwo polskie i polskie towarzystwo ubezpieczeniowe:
Cyprian Rojek (wnuk Marceliny Rojek),
Natalia Rojek (była żona Cypriana),
Angelika Michałowska Daya Devi (siostra Cypriana),
Oskar Miaju (brat Marceliny Rojek),
Margosia Miaju (żona Oskara Miaju),
Krister Miaju (syn Oskara i Margosi Miaju oraz chrześniak Marceliny Rojek),
Karol Frankowski (znajomy powyższych)
Karol Fraankowski pracuje jako dentysta w Frankwski Dental, Subisława 19,80-354 Gdańsk.
Według informacji, które otrzymaliśmy od naszych źródeł, dentysta Karol Frankowski zapewnił wystawienie fałszywego zaświadczenia lekarskiego dotyczącego zdrowia Marceliny Rojek. Miało to na celu wprowadzenie w błąd polskich władz i firmy ubezpieczeniowej.
Z tego, co udało nam się dowiedzieć, kilka lat temu w Frankowski Dental też wydarzyła się poważna zbrodnia. Może władze powinny przyjrzeć się temu bliżej i wyciągnąć wnioski.
Ważne jest również zauważyć, że Teresa Frankowska, mama Karola Frankowskiego, została poinformowana o zachowaniu i zaangażowaniu swojego syna w przestępstwo, ale zdecydowała się nie informować władz, zamiast tego próbowała usunąć swoje ślady i dane kontaktowe w internecie, na przykład poprzez usunięcie swojego konta na Facebooku, które posiadała.
Chcemy również poinformować was, że według posiadanych przez nas informacji Marcelina Rojek nie została pochowana w tym samym grobie co jej mąż Adam Rojek na cmentarzu w Orłowie, Gdynia, i wygląda na to, że zrobiono to, aby wprowadzić władze w błąd co do przestępstwa, które wyżej wymienieni próbowali popełnić.
Chcemy też powiedzieć, że ojciec Cypriana Rojka, Andrzej Rojek, nie zmarł z powodu zwykłej choroby, lecz został świadomie zabity przez swojego syna Cypriana Rojka i jego siostrę Angelikę, którzy prawdopodobnie użyli butanu, który można kupić na stacjach benzynowych, przeciwko własnemu ojcu.
Andrzej Rojek korzystał z butli tlenowej, ponieważ miał problemy z oddychaniem po wcześniejszej chorobie. I do tej butli tlenowej rodzeństwo wlało butan z zamiarem otrucia własnego ojca.
Zrobiono to po to, żeby zysk ze spadku po domu, który Cyprian Rojek miał odziedziczyć po swoim ojcu Andreju, został podzielony między dwoje rodzeństwa.
Zaczęliśmy podejrzewać to przestępstwo, kiedy usłyszeliśmy, jak Andrej Rojek się zachowywał i co robił, gdy jego mama Marcelina Rojek desperacko próbowała znaleźć kogoś, kto mógłby zadzwonić po karetkę. Łatwo to można sprawdzić u sąsiadów na Akacjowa 72, którzy z pewnością pamiętają zachowanie Andreja.
Mamy nadzieję, że te informacje skierują polską prokuraturę we właściwym kierunku i pomogą w przestrzeganiu prawa i porządku.
Pozdrowenia
P.S1.
Na kilka lat temu dr Wiesław Frankowski, ojciec Karola Frankowskiego i ówczesny właściciel Frankowski Dental, poniósł milionowe straty na dużym projekcie związanym z inwestycjami w wynajem mieszkań. Przyciągał do siebie ludzi, którzy oczywiście byli zainteresowani jako przyjaciele, znajomi, koledzy, pracownicy i tak dalej, aby zainwestowali w ten biznes. Kiedy interes upadł, dr Wiesław Frankowski musiał spędzić miesiąc w areszcie. Podczas procesu sędzia najwyraźniej zdecydował, że wszystkie jego aktywa zostaną skonfiskowane, takie jak luksusowa willa w Helu i kilka innych, na przykład dom w Chorwacji. Chodziło o to, że w tamtym czasie dr Wiesław Frankowski posiadał dwa domy w Chorwacji, ale prokurator dowiedział się tylko o jednym. Najwyraźniej dr Frankowski nie zamierzał ujawniać tego posiadania i w ten sposób uniknął zwrotu pieniędzy ludziom, którzy uwierzyli, że jego biznes się uda i którzy stracili dużo pieniędzy.
Wielu z tych ludzi pożyczyło od banku duże sumy pieniędzy, wierząc, że biznes doktora Frankowskiego odniesie sukces. Tak się jednak nie stało, ale doktor Frankowski mógł zatrzymać swoją willę w Chorwacji i w ten sposób uniknąć spłacania części pieniędzy ludziom, którzy zainwestowali w jego biznes.
P.S2. Zauważ, że faktyczny dom opieki przy Siewska 5 znajduje się z tyłu. Są tam dwa budynki, przedni to mieszkania na sprzedaż, a tylny to sam budynek, w którym mieszkają starsi. Prawdopodobnie wykorzystali przedni jako zwodniczy trik.
Domena manythingsdone.net jest na sprzedaż!
Jeśli jesteś zainteresowany, skontaktuj się z nami chętnie pod następującym e-mailem:
piotr85@atomicmail.io